Blogerka Polka inspiruje na Święta

IMG_6633 (1)Czas Świąt, czas prezentów, czas obdarowywania najbliższych. Wszyscy czekamy na ten moment, kiedy po długim odliczaniu, pod pięknie ubraną, pachnącą choinką odnajdujemy swój wymarzony prezent. Tylko skąd  Mikołaj, Gwiazdka, czy inna dobra istota wiedzą co chcemy dostać, co nas ucieszy, co się przyda i zadowoli na dłużej niż do wyjścia z wigilijnej kolacji?  Onlinowych inspiracji jest z roku na rok coraz więcej. Blogerzy przeczesują dla Mikołaja internet, żeby znaleźć najbardziej dopasowane produkty do najbardziej wybrednych użytkowników. Żeby Mikołaj nie kierował się tylko modą, ale również różnymi preferencjami i potrzebami. Żeby mógł zaoszczędzić i obdarować wszystkich:)

Ze mną jest naprawdę ciężko. Z jednej strony dużo nie potrzebuję, radość sprawiają mi naprawdę zwykłe drobnostki. Gorzej znaleźć rzecz, na którą rzeczywiście zwrócę uwagę  w codziennej zabawie. Dlatego wszelkie lalki, szczególnie te z nogami po samą szyję, zabawki „edukacyjne” z dźwiękami o  częstotliwości nieakceptowalnej przez większą część społeczeństwa, pozostają nierozpakowane, przekazane innym dzieciom.

W tym roku Mikołaj ma prościej przygotowałam dla niego długąąąąąąąąąąą listę. Może okaże się inspiracją  również dla innych dzieci?IMG_6588

 

Tak, tak nie jest pewnie uniwersalna, tak jak nie są uniwersalne potrzeby wszystkich dzieci lat 6. Pamiętajcie my mamy już swoje zainteresowania. W moim przypadku od jakiś 3 lat prezentem trafionym w punkt jest nowa książka lub inny gadżet związany z nieśmiertelnym Mikołajkiem. Jednak na pierwszym miejscu znalazły się inne rzeczy. No cóż musiałam być wyjątkowo głodna. Mikołaju, tę potrzebę już od napisania listu rodzice zaspokoili kilkukrotnie, zatem kluski z makiem, czekoladki  i kakao w innej postaci możesz sobie darować:)

Zdjęcia? nie koniecznie mojego autorstwa, bo jak widać narzędzia też są mi potrzebne.

Lego? musiało się pojawić żeby całkiem nie wykluczyli mnie z grupy. Chociaż nie całkiem rozumiem ten fenomen. W moim przypadku wykorzystywane jest tylko podczas ćwiczeń z mamą. Dobrze, że brat zadbał wcześniej w swoich listach do Mikołaja i teraz z ludzików Duplo można odtworzyć całą przedszkolną grupę:)

Bluzka?– nie, nie musi być różowa, z Frozen czy inną księżniczką, z Mikołajkiem pewnie nie dostaniesz, więc tutaj nie mam specjalnych preferencji, no może oprócz dużego dekoltu żeby łatwiej przez głowę przechodziła i żeby udowodnić wszystkim Paniom Przedszkolankom, że potrafię się sama ubrać i rozebrać.

Rower?- w sumie bardziej by mi się przydała umiejętność jazdy, może nowy, wypasiony model mnie lepiej zmotywuje? Niby dlaczego tata chce swój całkiem nowy i sprawny  już wymieniać?

Na koniec to co najważniejsze MIKOŁAJEK- to co pozwala mi zasypiać każdego dnia, co umila popołudnia moim misiom, kiedy czytam im przygody pogodnego chłopca. To co łatwiej mnie identyfikuje. Tutaj mnie pewnie Mikołaju nie zaskoczysz, ale jest kilka egzemplarzy na tyle zużytych, że chętnie podmienię:)

Pozdrawiam przedświątecznie i nie zapomnijcie zainspirować  i podziękować swoim Mikołajom:) Ja dla mojego upiekłam dziś całą górę pierników, druga  poszła tradycyjnie do kosza bo ciut za ciemna wyszła:)

Ugniatam ciasto na pierniczkiWałkuje ciasto na pierniczki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *