Nie ma jak pomoczyć nogi w Bałtyku w maju

DSC_0215Cudowny weekend za nami. Wakacyjne słońce i wakacyjna bezstroska.

Ja i mój brat Tymek–  wspólne gry, zabawa, nasze tajemnice, chichot z byle czego, wspólne wygłupy i dużo, dużo czułości. Dawno nie było tego tak dużo i tak intensywnie.

W maju plaża do frisbi – idealna.IMG_3176

 

 

 

Nie jest to „Mikołajek”, ale i tak fajnie posłuchać.Nie jest to "Mikołajek", ale i tak fajnie posłuchać

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pozowanka z eleganckim Piratem. Mam broń i nie zawacham się jej użyć.Pozowanka z eleganckim piratem. Mam bon i nie zawacham się jej użyć.

 

 

 

 

 

Jak napis spod kapsla- Pełen luzik.Pełen luzik

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

IMG_3125

Chociaż nie zawsze było utrzymać pion.

Dzień II – pojawiły się kąpielówki. Jeszcze kilka dni i Tymek w maju przepłynąłby Bałtyk.IMG_3178

Budowane bez sprzętu- plany nie zakładały prawdziwego plażIMG_3153owania.

Humory nie opuszczały nas do samego końca.IMG_3194 IMG_3195

Ja i moi rodzice– czas tylko dla nas, bez pracy, sprzątania i innych obowiązków.

Mnóstwo skokow na bombę.DSC_0244

Samolotów …DSC_0255

i innych wygłupów.DSC_0308

To ja byłam instruktorem ćwiczeń.IMG_3148

To ja mówiłam jak budować zamki..IMG_3134

i ja wiedziałam, gdzie są najlepsze lody.                           DSC_0394

 Szkoda tylko, że to nie ja zadecyduję kiedy powtórka:(

2 myśli na temat “Nie ma jak pomoczyć nogi w Bałtyku w maju”

  1. Woda, piasek, słońce, molo, dobre lody, czego chcieć więcej….
    Widać Kochani, że się integrujecie i dobrze bawicie. Super pomysł, akumulatory dobrej energii naładowane.
    Ściskamy całą czwóreczkę, do zobaczenia wkrótce.

    1. Tak miło słyszeć jak Pola siedzi na piasku, nic sie nie dzieje, a ona cała rozentuzjazmowana wypowiada „ale fajnie, co?:)”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *